Alfabet japoński – ciekawostki

Alfabet japoński – czeski film z chińskimi znakami

”Jeden język ustawia Cię w korytarzu życia. Dwa języki otwierają każde drzwi po drodze” – tak mawiał Frank Smith, jeden z najważniejszych psycholingwistów na świecie. Jednak według najnowszych badań, umiemy język angielski na tyle, że coraz chętniej zabieramy się za naukę kolejnych języków, zgoła odmiennych od języków indoeuropejskich. Ostatnimi czasy coraz większą popularność zyskują języki azjatyckie: mandaryński, koreański i japoński. Ale z grona tych mów zdecydowanie najciekawsza wydaje się ta trzecia opcja – język Murakamiego należy do grona najtrudniejszych języków świata, a w nauce przeszkadza niemal wszystko. A szczególnie alfabet japoński. Poznaj garść ciekawostek na temat japońskiego zapisu znaków i zobacz, że naprawdę warto się zainteresować tą tematyką!

Alfabet japoński – jeden język, cztery rodzaje zapisu

Chociaż jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że ucząc się języka obcego uczymy się tak naprawdę szeregowania liter w odpowiedniej kolejności (na przykład uczymy się wyrazów i form gramatycznych), to jednak języki spoza Europy powodują znacznie więcej problemów. Przykładowo: ucząc się języka arabskiego musimy opanować nie tylko gramatykę i słownictwo, lecz także nowe pismo. To jednak nic w porównaniu z językiem japońskim – gdzie musimy opanować nie jeden, lecz co najmniej trzy sposoby zapisu!

Alfabet japoński, czyli jakie pismo występuje w języku samurajów

W języku japońskim występują następujące sposoby pisma:

  • Hiragana,

  • Katakana,

  • Kanji,

  • Romaji.

Kiedy stosujemy odpowiedni alfabet japoński?

  1. Hiragana

Hiragana to jeden z najbardziej podstawowych sposobów zapisu w języku japońskim, umożliwiający zapis fonetyczny. Bez dwóch zdań, jest to najchętniej pochłaniania przez osoby uczące się forma języka japońskiego – jest bowiem lekkostrawna i podawana na ogół w formie zamkniętego sylabariusza. Jest to forma tabelki, w której wypisane są wszystkie japońskie spółgłoski (n, w-, r-, y-(czytane jako „j”), m-, h-, n-, t-, s-, k-) oraz spółgłoski (-a, -i, -u, -e, -o), dzięki czemu powstaje ograniczona liczba kombinacji sylabicznych. I choć każda sylaba posiada swój specyficzny sposób zapisu, to jednak jest to o tyle niewielka liczba (raptem 48 mozliwości).

Znajomość hiragany nie sprawia jednak, że zaczniemy sprawnie komunikować się w języku japońskim. Za pomocą tego sylabariusza zapisuje się bowiem jedynie:

  • nadawane imiona,

  • okuriganę (odmienne końcówki gramatyczne),

  • partykuły,

  • przedrostki,

  • przyrostki,

  • słowa, których nie można zapisać w Kanji,

  • wymowę znaków,

  • materiały dla obcokrajowców nieznających Kanji.

  1. Katakana

To drugi sposób zapisu w języku japońskim, który wraz z Hiraganą składa się na tzw. Kanę. Katakana została opracowana w IX wieku i po dziś dzień składa się na pismo japońskie, a jej zakres używania to:

  • nazwy własne obcego pochodzenia (np. imiona, nazwy państw lub miast),

  • zapożyczenia z języków Zachodu,

  • onomatopeje,

  • nazwy roślin i zwierząt,

  • podkreślanie konkretnych wyrażeń (wówczas zapisuje się je Kataganą a nie, jak zwykło się czynić, Kanji, czyli pismem ideograficznym).

  1. Kanji

Kanji, zwane również „znakami Hanów”, to nic innego, jak chińskie znaki, które wyewoluowały z języka chińskiego i w takiej formie pojawiły się w japońszczyźnie. Pismo Kanji wykorzystuje się głównie do zapisu rdzeni słownictwa w języku japońskim – za pomocą tego pisma zapiszemy m.in.:

  • rzeczowniki (zarówno pochodzenia chińskiego, jak i te utworzone już na potrzeby języka japońskiego),

  • rdzenie przymiotników i czasowników,

  • przysłówki.

  1. Romaji

Romaji to alfabet japoński, który chyba powinniśmy polubić najbardziej – bo jest to nic innego, jak zapis za pośrednictwem łacińskich liter. Często Romaji jest wykorzystywane w sytuacji, gdy mamy do czynienia z zagranicznymi skrótowcami (np. CNN, DVD). Warto zauważyć, że japońska telewizja państwowa – NHK – jest zapisywana właśnie pismem Romaji (zromanizowanym). Japończycy nie mają większych problemów z rozumieniem alfabetu łacińskiego – a nam Romaji ułatwia jakąkolwiek orientację w gąszczu znaków!

Alfabet japoński – ciekawostki: co jeszcze musisz wiedzieć?

  • W skład hiragany i katakany wchodzi po 48 znaków.

  • Dla porównania: według najpopularniejszych szacunków, liczba znaków kanji to ok. 40 tysięcy!

  • Aby móc się porozumieć po japońsku, można próbować ograniczać się wyłącznie do hiragany – każdy Japończyk zrozumie, co mamy na myśli, jednak nie jest to dobre rozwiązanie. W dowolnej gazecie czy telewizji, na ulicy i w restauracji napotkamy bowiem mieszany japoński zapis. A więc bez choćby minimalnej znajomości kanji ani rusz!

  • Nie jest prawdą, że każdy Japończyk zna każdy znak kanji – tak naprawdę w codziennym życiu potrzebujemy znajomości wyłącznie 2 tysięcy znaków (wszechstronnie wykształceni Japończycy mogą się zaś pochwalić znajomością 6 tysięcy znaków: ale warto przy tym zadać pytanie. Jaki procent użytkowników języka polskiego zna takie słowa jak tromtadracja czy parapatetyk?)

  • Wiele znaków kanji posiada kilka wariantów wymowy i – co za tym idzie – znaczeń.

  • Alfabety przenikają się, a część słów zapisywanych w kanji zapisuje się hiraganą – wówczas mamy do czynienia z tzw. Okuriganą.

  • W przypadku mniej znanych znaków kanji, często z prawej strony tekstu zapisuje się hiraganą odpowiednią wymowę – taki zabieg nosi nazwę Furigana.

  • Niektóre znaki kanji zostały uproszczone – ich zmienione formy nazywają się Shin-jitai.

  • Zapis znaków kanji nie może być przypadkowy – zgodnie z tradycyjną sztuką kaligrafii, alfabet japoński należy zapisywać w odpowiedniej kolejności. I ta kolejność właśnie nosi nazwę Kakijyun.